Światowy Dzień Społeczeństwa Informacyjnego 2009

Odwiedzono nas 114584 razy od 25 marca 2008 roku

 
Konferencja „Stan Polskiego Internetu” odbyła się 12 maja 2009 r. w trakcie której poszukiwano odpowiedzi na pytanie: Jaki jest i jaki będzie polski Internet?17.28 16-05-2009
Polski Internet ma już ponad 17 lat i był to czas dość burzliwego rozwoju, pełen sukcesów i uniesień ale też zahamowań i obstrukcji – historię te w ramach „siedmiu kamieni milowych” przedstawił szef NASK-u Maciej Kozłowski. Interentem się posługuje dziś prawie połowa dorosłych Polaków, przy czym najlepiej zinternetyzowana jest młodzież gimnazjalno-licealna i akademicka – ponad 90 proc. Niestety, międzynarodowe rankingi wskazują, że w ostatnich latach mamy nieco słabsze tempo rozwoju niż sąsiedzi – nasza pozycja w ostatnich latach obniżyła się z okolic 30. w pobliże 40.

Kim jest polski internauta i co go w sieci najbardziej „kręci”? Próbę odpowiedzi na to pytanie podjął Dominik Batorski z ICM UW: są to przeważnie osoby czynne zawodowe bądź uczące się, w większości mieszkańcy dużych miast (ale co czwarty mieszka na wsi), co drugi jest kobietą. Dobrze to czy źle, polscy internauci wyznają zasadę inżyniera Mamonia z filmu „Rejs” („najlepsze są te piosenki, które już znamy”): prawie połowa wejść na strony WWW to wejścia na portale z pierwszej dziesiątki rankingu popularności: Nasza-klasa, Onet, gazeta.pl, wp.pl, Allegro, ...

Zajmujący się na co dzień informatyzowaniem administracji dr Wojciech Wiewiórowski z MSWiA zaskoczył zebranych stwierdzeniem, popartym badaniami ankietowymi, że dotychczasowe doświadczenia państw-liderów informatyzacji wcale nie są tak optymistyczne, jak to się zwykle przedstawia w kontekście narzekań (skądinąd słusznych) na zapóźnienie polskiej administracji w tym zakresie. Informatyzacja jest bowiem tylko częścią znacznie większego problemu, jakim jest silny wzrost transparentności działań organów władzy i poziomu kontroli obywatelskiej, czego żadna władza nie przełknie bez oporów.

Obywatelski aspekt Internetu błyskotliwie zanalizował Jakub Wygnański. Jego zdaniem technologia teleinformatyczna wprowadza dodatkowy wymiar do relacji władza-społeczeństwo. Z jednej strony bowiem organom władzy stwarza możliwości pozorowania rozmaitych form „konsultacji społecznych”, z drugiej ujawnia ich bezwład funkcjonalny i intelektualny. Internet daje znakomitą platformę dla pobudzania obywatelskiej aktywności wielu kręgów społecznych, przebudowując styl uczestnictwa od sformalizowanych organizacji w stronę otwartych struktur sieciowych. Internet jest coraz ważniejszym narzędziem społeczeństwa obywatelskiego, zarówno oferując mu nowe, nieznane wcześniej możliwości jak i niosąc zagrożenia.

O tym, że władza może jednak być sprzymierzeńcem informatyzacji, przekonał zebranych marszałek województwa zachodnio-pomorskiego Władysław Husejko, prezentując stan aktualny i plany rozwojowe szybkiej sieci szkieletowej i dostępowej obejmującej całe województwo. Odmiennie od reszty kraju, program jest realizowany z udziałem operatorów prywatnych.

Internet to również świetny teren do robienia świetnych interesów, a nawet nader skuteczny sposób pozyskiwania pomysłów na dobre interesy – przekonywał prof. Krzysztof Rybiński z SGH. Niestety, zdaniem prof. Rybińskiego, sami sobie rzucamy kłody pod nogi – na dziś w postaci wrogiej przedsiębiorczości administracji, oraz na jutro w formie zbyt słabego inwestowania w rozwój najmłodszego pokolenia.

A jednak rząd coś robi na rzecz informatyzacji, ujmując te działania w postać „Strategii rozwoju społeczeństwa informacyjnego” – mówili o tym min. Witold Drożdż z MSWiA oraz p. Marzena Śliz z UKE. P Urząd Komunikacji Elektronicznej inicjuje Krajowe Forum Szerokopasmowe, która w ramach rządowego programu „Cyfrowa Polska” ma działać na rzecz rozwoju szerokopasmowego internetu w Polsce.

Czy kulejący, rozprowadzany kablem Internet może mieć efektywne wsparcie ze strony mobilnych technologii bezprzewodowych? Może – odpowiada Krzysztof Król z PIIT, prezentując wyniki badań firmy doradczej Audytel. Wynika z nich, że urządzenia naręczne czterech głównych operatorów (Eta, Orange, PTC , P4) zapewniają transfer w granicach 600-800 kbps (100-300 przy wysyłaniu informacji) po cenach o ok. 20 proc. niższych niż u dostawców stacjonarnych. „Internet mobilny jest usługą w pełni komplementarną do stacjonarnego” stwierdza raport. „Stało się to w drodze naturalnego rozwoju dokonanego w trybie wolnorynkowej konkurencji” – zauważa K. Król.

„Rozwój Sieci będzie znacznie szybszy jeżeli będziemy obficie korzystać z form partnerstwa publiczno-prywatnego” – przekonywał dr Krzysztof Heller z firmy „Infostrategia”, prezentując pejzaż realizowanych obecnie i planowanych na najbliższą przyszłość inwestycji w sieci szerokopasmowe. Jak się okazuje, jest to front nadzwyczaj szeroki, o wartości rzędu miliarda euro.

Często podnoszony problem braku łączy dostępowych dla końcowego abonenta nie jest i nie musi być tak palący, jak to się na ogół przestawia – tym stwierdzeniem zaskoczył zebranych Piotr Marciniak z KIKE. Jest rzeczywiście rzeczą dziwną, że znakomita większość analiz i planów strategicznych całkowicie ignoruje istnienie setek małych lokalnych firm ISP/WISP zajmujących się dostarczaniem mieszkańcom bloków i osiedli Internetu w technologii Ethernet. Nie bardzo wiadomo, skąd się bierze lekceważenie dostawców „trzepakowych” łączy zarówno stałych o przepustowości w granicach 100-1000 Mbps jak i bezprzewodowych WiFi /Wimax. Los tych małych firm to istna gehenna – przepisy zmuszają je do tak dziwacznych i kosztownych operacji jak archiwizowanie przekazywanych treści i utrzymywanie tajnych kancelarii. Dramat tych małych, robiących przecież dobrą robotę firm pogłębia zarówno lokalna biurokracja jak i niechęć dużych operatorów .

„Jest powszechna wola i zgoda, że Internet jest narzędziem cywilizacyjnym. Są spore środki UE na jego rozwój ale są też bariery biurokratyczne i prawne. Potrzebna jest szeroka mobilizacja by środki te zagospodarować. MSWiA ma pomysły i plany, jak te procesy przyspieszyć” – optymistycznie zakończył obrady dyr. Włodzimierz Marciński z MSWiA. „Zielone światło dla szerokopasmowego Internetu!”
Powrót

        Do góry